Na promie Stena Britanica.

Wracamy porannym rejsem promu do Holandii i dalej do domu. Spaliśmy na parkingu dla oczekujących na przeprawę, także nie było obaw, że się spóźnimy. Rano śniadanko i pakowanie potrzebnych rzeczy na pokonanie 7-mio godzinnej podróży. Trzeba wziąć także pled i poduszeczkę, przydatne do odbycia drzemki. Załadunek pojazdów odbywa się sprawnie, auta osobowe i kampery wjeżdżają na końcu. Tym razem dopisuje pogoda. Cały czas przygrzewa słońce, więc możliwe jest przebywanie na otwartym pokładzie.

Pokład 9 – sklep

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *