Grecja 2019

29, 30,31 maja 2019 Burgas – Svilengrad – Komotoni – Imeros (Grecja)

Miejsce noclegu na plaży

Przekraczamy granicę bułgarsko – grecką w Svilengrad i podążamy w kierunku wybrzeża. Późnym wieczorem znajdujemy plażę z prymitywnym barem prowadzonym przez sympatycznego Greka. Postanawiamy tu spędzić kilka dni, by zakosztować greckich klimatów. Następnego dnia wieczorem czekamy na zachód słońca przy lampce szampana. W dzień na plażę przybywają tubylcy, którzy jak się okaże nie patrzą na nas łaskawym okiem. Po południu przyjeżdża policja i delikatnie daje nam do zrozumienia, że nie powinniśmy tu zostawać. Przejeżdżamy kilka kilometrów w pobliże portu rybackiego i tu spędzamy noc.

1 czerwca 2019 Imeros – Kawala – Nea Iraklitsas

2,3 czerwca 2019 Eleftheroupoli – Kolpos Orfanon

4 czerwca 2019 Kolpos Orfanon – Paralia Ofrinion

5,6 czerwca 2019 Paralia Ofrinion – Asprowalta

7 czerwca 2019 Asprowalta – Stratoni

8, 9 czerwca 2019 Paralia Asprowalta – Stagyra Akanthos

10 czerwca 2019 – Paralia Stagyra Akanthos – Kortiri

11, 12 czerwca 2019 Kortiri – Camping Lacara

13 czerwca 2019 Camping Lacara – Sykia

14, 15, 16 czerwca 2019 Sykia – Torone – Neos Marmaras

17 czerwca 2019 Neos Marmaras – Blagoevgrad

18 czerwca 2019 Rupite – Park Narodowy Wanga (Bułgaria)

W drodze do Sofii zatrzymujemy się w Parku Narodowym Wanga. Nazwa na cześć niewidomej bułgarskiej prorokini, która przewidziała wiele wydarzeń na świecie m.in. II wojnę światową. Wybudowano tu cerkiew, a całość zorganizowano w w formie terenów rekreacyjnych, na kształt miejsca kultu. Dodatkowo znajdują się tu gorące źródła (75 stopni Celsjusza), wykorzystywane jako, miejsca gorących kąpieli. Miejsce niezbyt zachęcające do skorzystania.

Mieliśmy nadzieję, że będzie nam dane pozostać tu na noc. Niestety obiekt zamykano i trzeba było poszukać miejsca na nocleg.

Zatrzymujemy się na parkingu autostradowym, ze świeżo oddanymi toaletami. To pierwsze miejsce w Bułgarii, naprawdę czyste i zachęcające do korzystania bez obaw. Niestety panuje tu powszechny bałagan i mała dbałość o czystość ulic, skwerów, czy parkingów.

19 czerwca 2019 Rupite – Sofia – Vidyn

Niestety nocleg nie należał do udanych – było bardzo głośno. Dodatkowo po północy dojechał na parking samochód chłodnia z działającym bez przerwy agregatem. Katastrofa!

Ruszamy do stolicy Bułgarii mając nadzieję na mały rekonesans.

Parkujemy na dużym placu przed katedrą. Wykupujemy bilety parkingowe w automacie (można też u ciecia). Po powrocie ze zwiedzania blokada na kole. Niestety niedbale położyłem na podszybiu dowód uiszczenia opłaty. Mandat, pomimo wezwania przeze mnie policji. Niezbyt miły akcent (kolejny) w tym kraju. Dojeżdżamy do granicy z Rumunią. W Vidynie robimy ostatnie zakupy i tankujemy po korek. Już po ściemnienieniu się i usilnych poszukiwaniach decydujemy się na nocleg w centrum miasta w okolicach stadionu.

20 czerwca 2019 Vidyn – Timisoara (Rumunia) – Mako (Węgry)

Ruszamy do granicy przez most na Dunaju. Wczesnym popołudniem stajemy w Timisoarze. To tu rozpoczęła się rewolucja 1989 roku wskutek zamieszek po przymusowym przesiedleniu węgierskiego pastora ewangelickiego.

Miasto bogate etnicznie – kilkunastu narodowości, które wchodziły w skład imperium Habsburgów.

Przechadzamy się Piata Unirii, z przyjemnym rynkiem i ciekawymi kamienicami oraz  barokową Katedrą Rzymskokatolicką.

Przy wyjeździe z parkingu okazuje się, że zagubiłem bilet parkingowy. Za dodatkową opłatą opuszczamy parking przy uniwersytecie.

Wieczorem przekraczamy granicę z Węgrami i zatrzymujemy się małym miasteczku nadgranicznym Mako.

21, 22 czerwca 2019 Mako – Kiskunmaitsa

Po śniadaniu obieramy kurs na „ciepłe źródła”. Rozkładamy się na kempingu i odpoczywamy zażywając ciepłych kąpieli. Miejsce bardzo oblegane nie tylko przez Węgrów.

23, 24 czerwca 2019 Kiskunmaitsa – Zwolen (Słowacja)

Po kilkudniowym odpoczynku trzeba zbierać się w kierunku domu. Pojedziemy do Zwolenia na Słowacji. Trafiamy akurat na imprezę w centrum miasta. Spacerujemy do późnego wieczora, po czym wracamy na spokojny i niedaleki parking. Jutro już Ojczyzna.

25 czerwca 2019 Zwolen – Gdańsk

Dojeżdżamy do Zylina i rozdzielamy się z naszymi przyjaciółmi. Przedtem oczywiście wspólna kawa i plany na następny wyjazd. Do zobaczenia – było naprawdę fajnie i miło.

Podsumowanie:

  • przejechanych 6437 km
  • średnie zużycie paliwa – 7,82 l/100 km
  • kraje; Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Grecja.