W Beskidzie Śląskim i Żywieckim.

Wybieramy się na jesienna eskapadę na południe, pomimo zagrożenia kowidowego. Po drodze wstępujemy do naszych przyjaciół w Łodzi. Marylka i Jurek przyjmują nas z honorami. Spędzamy miło czas przegadując do rana plany tras wyjazdowych na wiosnę. Tylko czy da się wyjechać?

Następny przystanek Żory. Tu spędzamy kilka dni u naszych kolejnych przyjaciół z eskapad kamperowych. Wybieramy się na całodzienną wycieczkę do Ustronia, Wisły i Brennej.